Three Dots
Dlaczego Linux?

*Three Dots

PL Linux Webring
Poprzednia Lista Losowa Dodaj Nastepna
*Co to takiego ten Linux?
*Linux to nowy sposób na życie. Pierze bez namaczania zachowując kolory, nie zawiera cholesterolu, usuwa bakterie, wirusy i grzyby. Można go dostać w aptece bez recepty... Chyba coś pokręciłem :) Linux to nowoczesny i stabilny system operacyjny dla każdego komputera, od starej zakurzonej 386stki począwszy. Z bogatym wyborem aplikacji oraz dynamicznie wzrastającym wyborem gier. Co ja się będę dalej produkował... Ma same zalety i kropka :)

*A skąd go zdobyć?
*Najwygodniejszą metodą jest nabycie jakiegoś pisma, w którym na dysku CD-ROM znajduje się kompletna dystrybucja jakiegoś Linuxa. Obecnie (2001.I.13) na rynku polskim dyski z Linuxem dołącza CHIP (czasami), LinuxPlus oraz Linux&Unix. Czasami niektóre wydawnictwa wypuszczają numer specjalny poświęcony tylko i wyłącznie instalacji i konfiguracji Linuxa, wraz z całą gromadą dodatków. Warto coś takiego zdobyć.
*Skąd jeszcze? Oczywiście z sieci. Jeśli jesteś w komfortowej sytuacji i posiadasz stałe łącze do internetu możesz ściągnąć gotową dystrybucję bezpośrednio z sieci. W miarę kompletny spis dystrybucji znajduje się na stronach LinuxHQ. Jeśli łączysz się z internetem tylko z pomocą modemu to... hmmm.... nie będziesz pewnie ściągał 650MB. Ale w tym wypadku można pomyśleć o mini-dystrybucjach, np. PygmyLinux. Dla początkujących jednak stanowczo zalecałbym kupno mniej stresującego CD-ROMu... Ściąganie pakietów czasami bywa stresujące :)

*No właśnie, a kto tak właściwie powinien zainstalować Linuxa?
*No jak to kto? WSZYSCY! Ten kto nie ma Linuxa zostanie potępiony na wieki...
*A tak na poważnie to jeśli Twoje IQ jest powyżej 24 punktów to napewno Linux dostarczy Ci wiele radości. Pierwsza będzie jeśli uda Ci się go zainstalować... Żartowałem :) Instalacja Linuxa obecnie sprowadza się do zabootowania przygotowanej dyskietki, lub odpalenia programiku spod M$ Winblows. Ale o tym później. Linuxa musisz mieć, jeżeli:
  • jesteś znużony reinstalacją swojego dotychczasowego systemu co dwa tygodnie
  • nie lubisz gdy twoja parogodzinna praca idzie na marne, bo 'program wykonał niedozwoloną operację'
  • denerwuje cię, że odbierając wczoraj pocztę skasowałeś/aś sobie dysk twardy
  • nie chcesz by ktoś grzebał Ci po komputerze przez sieć
  • nie chcesz by ktoś zawieszał Ci komputer przez sieć
  • nie chcesz by ktokolwiek zawieszał Ci komputer
  • nie chcesz by komputer się zawieszał bez niczyjej pomocy
  • nie chcesz by komputer się zawieszał. Kropka.
  • na Twoim komputerze pracuje więcej niż jedna osoba, która od czasu do czasu niechcący kasuje Twoje pliki
  • na Twoim komputerze pracuje więcej niż jedna osoba i nie chcesz żeby Ci zaglądała w garnki
  • dostajesz wymiotów na porady serwisu w stylu "zainstaluj najnowsze drivery, zreinstaluj program i zainstaluj ponownie"
  • dostajesz wymiotów na porady serwisu w stylu "acha... z tą kartą muzyczną ta drukarka nie będzie chodzić..."
  • nie chcesz co parę mięsięcy wydawać góry szmalu na nową wersję systemu operacyjnego
  • nie chcesz co parę miesięcy wydawać góry szmalu na nową wersję oprogramowania
  • nie chcesz co parę mięsięcy wydawać góry szmalu w ogóle
  • komputer zmieniasz co parę lat i chcesz by stare programy chodziły również na nowym sprzęcie
  • komputer zmieniasz co parę lat i chcesz by nowe program chodziły na starym sprzęcie dopóki go nie zmienisz
  • masz znajomego który ma komputer w innej konfiguracji i chcesz by programy które chodzą u Ciebie chodziły również u niego bez problemu
  • jesteś twórczy
  • lubisz mieć wielu znajomych
  • chcesz zrobić coś fajnego i podzielić się tym ze wszystkimi których lubisz
  • jak jeszcze coś wymyślę to napiszę :)

*Słyszałem/am, że Linux jest dobry, ale tylko do sieci?
*Prawidłowo to stwirdzenie brzmi: Linux jest BARDZO dobry, i RÓWNIEŻ do sieci. Oczywiście posiadacze stałego łącza blabla komfortowej sytuacji a reszta blabla. Prawda jest taka, że obecnie na rynku znajduje się cała masa pism z pierdółkami do M$ Winblows i tylko kilka pism dla Linuxa. Dlatego internet nadal pozostaje najbogatszym źródłem oprogramowania. Dlatego WARTO mieć sieć, chociażby przez modem. Może wyda to się nieprawdopodobne, ale przez dłuuugi czas korzystałem z połączenia 9600bps przez TePSA. I żyję :)
*Poza tym, że Linux jest bardzo dobry do sieci jest bardzo dobry do gier, których jest coraz więcej. Do tej pory nieco kulała akceleracja grafiki trójwymiarowej, ale wraz z pojawieniem się XFree 4.0 ta sytuacja stała się historią. Całkiem niedawno paru moich kumpli ostro poginało w Descent III, właśnie pod Linuxem. Wielu szanujących się producentów kart graficznych, np. Nvidia, ma już na swoich stronach drivery również dla Linuxa. W sklepach na półkach pojawia się coraz więcej pudełek z grami na których w rubryczce "Wymagany OS" jest napisane "Windows lub Linux" (np. Theocracy). Ja z niecierpliwością oczekuję mojego ulubionego Jagged Alliance 2.
*To chyba powinienem wymienić na początku. Linux jest niezastąpiony do PROGRAMOWANIA!!!. Oczywiście do prawdziwego programowania, a nie robienia myszką w stylu Delphi, choć i ten trend daje się odczuć. Pod Linuxa znajdziesz wszystkie dostępne na świecie języki programowania i jeszcze parę niedostępnych :) Programujesz w C/C++, Pascalu, Javie, Pythonie, Perlu, Adzie, Lispie, Prologu, Fortranie (pisał ktoś coś kiedyś w Fortranie kto ma mniej niż 50 lat? ;)? Więc znalazłeś system dla siebie, który pozwoli ci podnieść swoje umiejętności na niedostępny w innym OSie stopień wtajemniczenia.
*Poruszyłem najbardziej leżące mi na sercu tematy, a jeszce została grafika z doskonałym Gimpem, muzyka z całą gamą Trackerów, aplikacje biurowe ze StarOfficem na czele (innych nie wymienię bo nie pracowałem w nich), programy sieciowe, playery, mixery, rowery, bajery, słowem full, złoty król i cukierki czekoladowe na wierzchu. Tego się nie da opisać, to trzeba zobaczyć...

*A jaką dystrybucję wybrać?
*Jeśli zadajesz to pytanie to wydaje mi się, i chyba słusznie, że jesteś początkujący/a. Zatem wydaje mi się że powinieneś/naś wybrać RedHata. Dlaczego? Bo wydaje mi się najłatwiejszy w obsłudze, bo na sieci dostępne są pakiety kompilowane pod RedHata, bo tak. Oczywiście wielu (oj... wiem jak wielu :) ludzi się ze mną nie zgodzi. Niektóry będą uważać za lepszą dystrybucję Mandrake, inni SuSE, inni Debiana, jeszcze inni coś jeszcze innego. Z dystrybucjami jest jak z piwem - każdy uważa, że ta marka którą pije jest najlepsza. Tak, tak, słusznie się domyślacie. Ja mam RedHata. Choć z coraz większym pragnieniem zerkam w kierunku Debiana :)

*A w ogóle co to są te dystrybucje?
*Najprościej rzecz ujmując: dystrybucja Linuxa to zbiór programów które pozwolą zainstalować na komputerze system operacyjny Linux, plus zbiór dodatkowych aplikacji dodanych zależnie od uznania twórców dystrybucji. I to głównie tymi dodatkami różnią się owe dystrybucje. Mogę się mylić (jak ktoś tak sądzi niech wyśle mi maila ze sprostowaniem), ale wydaje mi się, że na dzień dzisiejszy można wyróżnić dystrybucje oparte na RedHatcie oraz Debianie. Które są lepsze? Nie wiem :)

*Tyle dystrubucji? To co z kompatybilnością?
*O to nie należy się martwić. Nie spotkałem programu którego nie dałoby się uruchomić na innym systemie Linux niż ten pod którego powstał. Dobre programy uruchomią się wszędzie, a złe... tych nie ma sensu używać :) Zresztą, czy słyszał ktoś narzekania w stylu 'u kolegi na Debiana jest, a u mnie na SuSE nie działa'? Ja nie słyszałem.

*Gdzie okienka?
*O tym... w dziale o okienkach.


E-mail to: coding@poczta.onet.pl